Archiwum
[wróć do bloga]
Trochę chwilowej statystyki
Najpiękniejszą chwilą tego roku była ta w której poznałem Małegom.
Była też taka w której pierwszy raz, tak zwyczajnie go pocałowałem.
Wciąż trzymam w archiwum pierwszego sms'a jakiego mi napisał:
"17.20 pod Metrem Pole Mokotowskie"
Było to 8 stycznia 2008 roku o godz. 15:29:02
Zawsze gdy go czytam robi mi się cieplej.
Takich magicznych chwil było wiele, część z nich opisaliśmy na Naszym blogu.
Jak pewnie zauważyliście od jakiegoś czasu wpisów jest coraz mniej i tylko moje.
Kiedyś obiecałem sobie, że nie będę na tym blogu się skarżył, marudził, pisał że coś jest nie tak.
Dalej jestem wierny temu postanowieniu i może dlatego piszę coraz żadziej...
Z całego serca wierzę i zrobię wszystko, by mieć powody do tego, by pisać tu nawet kilka razy dziennie.
Nadzieję wciąż mam.
Podobno umiera ostatnia.
skomentuj (4) | data: 2009-01-01 | godzina: 02:45:48 | autor: kacem